Teraz tylko jedna klatka z koncertu Kravata w Klubie Remont. Dzisiaj chłopaki dali czadu – extra występ

Teraz tylko jedna klatka z koncertu Kravata w Klubie Remont. Dzisiaj chłopaki dali czadu – extra występ

Kilka klatek z koncertu nagraniowego “Kravat Live” w Molly Malone.
Czekam z niecierpliwością na materiał.
W tak zwanym międzyczasie Kravat-y zagrają w Klubie Remont 30 stycznia br. Wjazd od 18.oo za darmochę.












Wczoraj wieczorem w pubie Molly Malone Kravat nagrał swoją płytę live. Fantastyczny materiał idealnie komponował się ze scenerią pubu. Stare rzeczy pokazane w ciekawych aranżacjach. Moje wrażenie… cóż, wszystkie utwory były za krótkie…mogłyby trwać i trwać i…
Na razie jedna klatka z wczorajszego spotkania.

Zespół, z którego koncertu kilka klatek poniżej, zagrał po raz trzeci w swojej krótkiej karierze. Czy można już podjąć się oceny. W mojej opinii – nie. Niech się rozkręcą
chętnie jeszcze ich spotkam.




Wczorajszym wieczorem miałem przyjemność posłuchać i udokumentować występ Krzysztofa Ścierańskiego, a koncert był to nietuzinkowy. Jazz Cafe w Łomiankach, sala kameralna (do 100 osób), doskonały, pasujący do prezentowanej na scenie muzyki wystrój, doskonała kuchnia!, zimne piwo od Lecha po Guinness’a
, fantastyczna obsługa z Robertem na czele, których, w tym miejscu pozdrawiam serdecznie, i… Krzysztof Ścierański!
Fenomenalny bassman, interesujący człowiek, kompletnie nietuzinkowy, bezpretensjonalny wirtuoz i kompozytor. Ogromne pokłady wyobraźni muzycznej ograniczone jedynie… czasem trwania koncertu. Koncertu na jakim dawno nie byłem. W ponad 3-godzinnym występie pojawiły się utwory stare, improwizacje, co oczywiste w jazzie, oraz jedna prapremiera. Wspomnieć w tym miejscu jeszcze należy, że Krzysztof doskonale posługuje się zarówno bassem jak i gitarą, prezentując bardzo ciekawe, momentami mocne rockowe riffy, jak również porywające osobiste solówki.
Przewaga kameralnych koncertów na dużymi festiwalami polega na bezpośrednim kontakcie z artystą. W tym koncercie tego nie zabrakło. Były wspomnienia bardzo osobiste i dialog z publicznością, a wszystko w rewelacyjnej atmosferze.
…i cóż, pozostały jedynie zdjęcia, wspomnienia i niedosyt… jeszcze, jeszcze…
Panie i Panowie, bracia i siostry: Krzysztof Ścierański!














Theme: Rubric. Blog na WordPress.com.