Są takie ujęcie, które cieszą mnie szczególnie. To jest jedno z nich. Dlaczego nie nadaję tytułów prac? W mojej opinii tytuł zawęża percepcję odbiorcy. Sprawia, że myśli, nawet te podświadome biegną tylko w kierunku określonym przez autora. Nie chcę tak. Niech każdy z osobna poszukuje radości z obrazu jaki widzi lub jaki chce zobaczyć. “2011.2″ to nie tytuł o tylko chronologia.
Przy okazji, polecam płytę Jeffa Neve Trio “IMAGINARY ROAD”. Fantastyczne dźwięki.



